21 lipiec 2021

W większości produktów nie znajdziemy już szkodliwych tłuszczów trans - 2 kwietnia 2021 r. weszło w życie rozporządzenie Komisji Europejskiej

fot. nadesłane
Komisja Europejska wydała w kwietniu 2019 roku rozporządzenie 649. Rozporządzenie to dotyczyło ograniczenia zawartości izomerów trans kwasów tłuszczowych w żywności (potocznie nazywanych „tłuszczami trans”), innych niż izomery trans kwasów tłuszczowych pochodzenia zwierzęcego (czyli tzw. tłuszczów trans powstałych w sposób przemysłowy). Rozporządzenie zaczęło obowiązywać od 2 kwietnia 2021 roku.
REKLAMA
Izomery trans – naturalne i przemysłowe

Izomery trans kwasów tłuszczowych (w uproszczeniu – tłuszcze „trans”) stanowią szczególny rodzaj nienasyconych kwasów tłuszczowych. W naszej diecie mogą pochodzić z dwóch źródeł – powstając w sposób przemysłowy w procesie częściowego uwodornienia/utwardzania płynnych olejów roślinnych, a także występując naturalnie w produktach pochodzenia zwierzęcego (w mięsie i nabiale).

Ten pierwszy typ tłuszczów trans – tzw. przemysłowe tłuszcze trans – powstają w procesie częściowego uwodornienia/utwardzania płynnych olejów roślinnych. Proces częściowego uwodornienia/częściowego utwardzenia umożliwia zmianę konsystencji oleju z płynnej na stałą.

Drugi typ, a więc tłuszcze trans występujące naturalnie w żywności – znaleźć możemy w produktach pochodzenia zwierzęcego, m.in. mięsie zwierząt przeżuwających, np. wołowinie, mleku krowim, owczym, kozim, serach czy maśle, gdzie stanowią do ok. 3-4% wszystkich tłuszczów.

Przemysłowe tłuszcze trans zostały ograniczone

Jednak zwracając uwagę na kwestie zawartości przemysłowych tłuszczów trans w produktach, Komisja Europejska wydała rozporządzenie, które wprowadziło obowiązek limitowania ich zawartości w żywności. Od 2 kwietnia 2021 roku maksymalna dopuszczalna zawartość przemysłowych tłuszczów trans w produktach spożywczych wynosi więc 2g na 100g tłuszczu. Po tym terminie nie można wprowadzać do obrotu żywności, w której limit przemysłowo powstałych tłuszczów trans jest przekroczony. Dlatego nie znajdziemy ich już m.in. w margarynie, popcornie, batonikach, ciastkach, cukierkach, herbatnikach czy chrupkach – i są to produkty bezpieczne.

„Maksymalna dopuszczalna zawartość przemysłowych tłuszczów trans w produktach spożywczych wynosi teraz 2g na 100g tłuszczu i jest to ilość całkowicie bezpieczna.

Oznacza to, że problem izomerów trans kwasów tłuszczowych w większości produktów się skończył. Dotychczas jednak także nie był to aż tak duży problem, gdyż izomery trans znaleźć można było już naprawdę tylko sporadycznie. Warto jednak pamiętać, iż rozporządzenie nie obejmuje mięsa i produktów odzwierzęcych, czyli np. masła i nabiału, w których tłuszcze trans występują naturalnie, o czym nie każdy wie” – komentuje zmiany prof. dr hab. Krzysztof Krygier, prof. zwyczajny w zakresie technologii żywności i żywienia, były Kierownik Zakładu Technologii Tłuszczów i Koncentratów Żywności SGGW.

Dlaczego tzw. tłuszcze trans budziły tyle emocji? Gdyż udowodniono ich niekorzystny wpływ na zdrowie – przede wszystkim na ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego oraz zmian miażdżycowych.

Dotychczasowe badania naukowe nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, czy kwasy tłuszczowe typu trans, występujące w takich produktach jak mleko, masło, sery, twaróg czy mięso, byłyby mniej szkodliwe od tych, które powstają w procesie przemysłowym. Dlatego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zaleca, aby izomery trans kwasów tłuszczowych pochodzące z obu źródeł ograniczać do minimum1.
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
mazowieckie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Ostrołęce

kiedy
2021-12-13 20:00
miejsce
Ostrołęckie Centrum Kultury,...
wstęp biletowany